piątek, 1 sierpnia 2014

43. Ręcznikowe muszelki

Dzień dobry!
Dokańczanie zaległych haftów idzie całkiem dobrze- przez ostatnie dni męczyłam się z muszelkami na ręczniku, ale wreszcie się udało. A szło powoli, ponieważ ręcznik do sztywnych materiałów nie należy, więc w ręce nie dało się go trzymać, tamborek cały czas się zsuwał i co najważniejsze- cały czas trzeba pilnować, aby lewa strona w miarę ładnie wychodziła, a to było dla mnie najtrudniejsze. Ale tak jak pisałam- udało się i mogę Wam teraz pokazać efekty mojej pracy:







Czy jeszcze kiedyś kupię ręcznik ze wstawką do haftowania? Być może, ale dopiero wtedy, gdy lewe strony moich prac staną się bardziej znośne ;)
A Wy wyszywałyście już ręczniki? Jak wrażenia?
Pozdrawiam bardzo serdecznie



14 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie wyszło :) Takie morskie klimaty są idealne do łazienki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Haft dla mnie to bajka , a w Twoim wydaniu urocza bajka , ściskam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie wygląda na pracochłonne ale efekt jest świetny, na lato jak znalazł :)
    Chusteczki można kupić takie zwykłe, jednorazowe i włożyć razem z opakowaniem (które troszeczkę widać od góry) albo wyjąć je i włożyć bez tekturowego opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie CI wyszedł ręcznik. Ja tam nigdy nie haftowałam ręczników, nawet nie wiem gdzie takie ręczniki ze wstawkami kupić. Tobie wyszło przepięknie. A i dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i pozostawieniu tam śladu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietnie Ci wyszly muszelki :) Mialam do czynienia z recznikiem.... Masakra... Jeszcze jeden mnie czeka.... Duzy, zle trzymac, miekka wstawka z kanwy, ale efekt wart calego trudu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wart, wart ;) a zatem powodzenia! :)

      Usuń
  6. czy ja bym mogla prosic o wzory tych muszelek ewcia30.05@op.pl z gory dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wyglądają te muszelki ;) Jeszcze nigdy nie wyszywałam na ręczniku... Czy to było jakoś kłopotliwe?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie było, bo wolę sztywniejsze materiały + tamborek, który tutaj strasznie zjeżdżał ;) ale warto :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za komentarz ;)

Na pewno do Ciebie zajrzę :)